środa, 17 października 2012

To dziś

Dzisiejszy dzień jest dla mnie bardzo ważny, chociaż emocje osiągnęły już taką temperaturę, że sama nie wiem, co naprawdę odczuwam. Jest zapewne wielka radość, ale i zmęczenie, które nie pozwala skakać pod chmury. Dziwne uczucia mną targają, trudne do nazwania. Muszę to przemyśleć, przetrawić, bo nie dociera do mnie świadomość, że nazwisko na okładce to moje nazwisko.

A ponieważ trudno mi coś z sensem z siebie wykrzesać, polecam artykuł na granice.pl o cieniach belle époque. TUTAJ




Ale co tam premiera, wczoraj to był mecz:)) Nic nie jest w stanie tego przebić!

19 komentarzy:

  1. Gratuluję :) Nie wiedziałam, że obserwuję tak zdolną blogerkę ;)
    Jeśli kiedyś nadarzy się okazja to książkę na pewno przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja tu jestem po raz pierwszy... zastanawiałam się właśnie o co chodzi z 'tą wieżą', dlatego zajrzałam, zapewne fascynacja Francją Cię do tego skłania, by było tu tyle zdjęć 'wieży', bardzo chętnie przeczytałabym Twoja książkę, gratuluję z całego serca, a mecz masz rację, nawet mi, która za sportem nie przepadam, bardzo się podobał, trzymam kciuki, by Wasza powieść odniosła sukces.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło cię poznać i dziękuję za miłe słowa, a na twój blog chętnie zerknę:)

      Usuń
  3. i uwielbiam 'ten' fragment, 'tej' piosenki jakbyś chciała mnie odwiedzić to jestem tutaj asymaka.blog.interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziś dotarła:)))
    A wczorajszy dzień przejdzie do historii:)))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję! To musi być fantastyczne uczucie:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. O, to ja nie wiedziała, wchodząc do Ciebie ot, tak sobie, że obcuję z tak zdolną pisarką. Przeczytałam kawałek i mam ochotę na więcej takich opowieści. Bardzo mi się spodobało.
    Gratuluję wydania książki. To musi być wspaniałe uczucie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uczucie wspaniałe, ale nerwy straszne:)

      Usuń
  7. Mecz w starciu z książką nie ma żadnych szans. Przynajmniej u mnie. Gratuluję raz jeszcze:)
    Paryż mnie intryguje. Ciekawe, czy na targach książka będzie chociaż ciut tańsza? Bo wieźć w torebce deczko nieporęcznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsze ceny są teraz na empiku, robią właśnie happy hour. Kiedy się doda do koszyka, cena dużooooooooo niższa. I tak chyba codziennie, tylko nie wiadomo o jakich godzinach:)

      Usuń
  8. Gratuluję!!! Będzie dobrze, nie denerwuj się:)
    Czy zamierzacie kontynuować współpracę twórczą z Małgorzatą Gutowską-Adamczyk?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie w planach mamy jeszcze drugi tom Podróży do miasta świateł (polecam gorąco), bo zajmuję się w tym wypadku kwerendą. Co będzie dalej, zobaczymy:)

      Usuń
  9. Serdecznie zapraszam do candy z okazji pierwszych urodzin naszego bloga gdzie zdobyć można bardzo fajną książkę oraz kilka dodatków :)
    http://ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com/2012/08/urodzinowe-candy.html

    Oraz na Halloweenowy konkurs gdzie do wygrania jest bon o wartości 40zł do zrealizowania w księgarni Gandalf :)
    http://babylandiaa.blogspot.com/2012/10/halloweenowa-niespodzianka.html

    Bardzo przepraszam za spam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy:) Czytam twój blog książeczki synka i córeczki i bardzo go lubię:)

      Usuń
  10. Gratuluję i już nie mogę się doczekać, kiedy ją przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...