wtorek, 5 lutego 2013

Nowości we francuskich klimatach

W końcu się zebrałam i zakupiłam za jednym zamachem trzy książki z Paryżem w tle. Zaczęłam już czytać, chociaż nie wiedziałam, za którą najpierw chwycić. Osiołkowi w żłoby dano...naprawdę! Mam nadzieję, że z głodu duchowego jednak nie padnę, bo instynkt samozachowawczy mam chyba bardziej rozwinięty niż osioł. Czytam więc i czytam, ale żeby nie było, że samolubna jestem, podzielę się z wami moją radością z powitania trzech nowych lektur w moich klimatach francusko-paryskich.

Po pierwsze Zakochany w Paryżu Oliviera Magny'ego. Psioczyłam już kiedyś wespół w zespół z koleżanką blogerką na książki Clarke'a. Zdania o nich nie zmieniłam, są nierozgarnięte i nastawione na tanie efekciarstwo. A można napisać z humorem i z klasą, co właśnie zrobił francuski autor. Od pierwszych słów nie opuszcza mnie uśmiech i ten nietypowy przewodnik po Paryżu czytam jako pierwszy. Wydał go Pascal, który ma całą serię francuską. Skompletuję ją sobie z czasem. Najpierw musiałam mieć Zakochanego w Paryżu, latanie po wsi francuskiej mniej mnie bawi. Sama z prowincji jestem, nie po to w wielki świat uciec chciałam, żeby teraz o prowincji czytać:) Wystarczy, że mam ją za oknem.



Czekają też kolejne pozycje z Bukowego Lasu, który również swą serię francuską posiada, przez co podbił moje serce i nie ma to tamto, uwielbiam go za to. Jest pierwszy tom trylogii Maria Antonina. Z Wiednia do Wersalu autorstwa Juliet Grey oraz powieść Sandry Gulland (tej od Józefiny) Kochanka Słońca o metresie Ludwika XIV Louise de La Vallière. Czuję się świetnie, nie mogę się doczekać wieczoru, potworki upchnę pod kołdry i noc jest moja! Znów będę w Paryżu. Nie wiem, czy to jeszcze normalne, ale mnie potrzebne do życia :)





Ponieważ Weltbild się zwija, a co miałam tam kupić, już kupiłam, musiałam zapełnić pustkę i znaleźć kolejne źródło książek w przystępnych cenach. Przy większych zakupach świetnie sprawdza się Aros. Książki już nazajutrz w domu i chyba najtaniej w tej chwili. Pascal też ma swoją księgarnię, oferuje swoje pozycje znacznie taniej, ale to następnym razem, gdy będę zamawiać więcej tytułów z tego wydawnictwa.

2 komentarze:

  1. Twój entuzjazm aż mi się udzielił :) Z ogromną ochotą przeniosłabym się do Francji za sprawą zaprezentowanych powieści. Może w okresie wakacyjnym sięgnę po nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że na wakacje będą idealne ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...